Aktualności

MŚ Londyn 2017: Polacy dotarli do hotelu

02-08-2017

Pięciogwiazdkowy hotel Grange St Paul to miejsce, w którym zakwaterowani będą polscy lekkoatleci podczas rozpoczynających się w piątek mistrzostw świata w Londynie. W środę pierwsza grupa biało-czerwonych dotarła do angielskiej stolicy.




Wśród osób, które przyleciały do Londynu już w środę byli m.in. Anita Włodarczyk, Adam Kszczot, Piotr Małachowski, Marcin Lewandowski, czy sztafety 4x400 m. Wszystkim dopisywały humory, mimo tego, że Wyspy Brytyjskie powitały naszą ekipę deszczem.
Godzinna jazda z lotniska Heathrow do londyńskiej dzielnicy City, gdzie zlokalizowany jest hotel Grange, był jak wycieczka w pigułce po najważniejszych miejscach tego wspaniałego miasta. Po lewej mijaliśmy Pałac Buckingham, po prawej Opactwo Westminsterskie, budynek Parlamentu i Big Bena, a kilkaset metrów dalej, po drugiej stronie Tamizy nad horyzontem dominowało London Eye, czyli gigantyczna widokowa karuzela. Kilkukilometrowa podróż wzdłuż najważniejszej londyńskiej rzeki oznaczała przejazd w pobliżu Trafalgar Square i Katedry Św. Pawła, gdzie znajduje się hotel, w którym oprócz Polaków zamieszkali też m.in. Amerykanie, Chińczycy, reprezentanci Dominikany, czy Wysp Bahama.

 

Miotacze po przylocie do Londynu

Na lotnisku Heathrow polscy miotacze byli w wyśmienitych humorach


Biało-czerwonych, wchodzących do hotelu, przywitali Tomasz Majewski, Prezes Henryk Olszewski i Piotr Długosielski, którzy są w Londynie od wtorku i biorą udział w Kongresie IAAF. - Dziś można było wziąć udział w ciekawych prezentacjach, dotyczących głównie nowych rozwiązań w mediach społecznościowych - relacjonował Piotr. - W czwartek rozpocznie się tura głosowań i będą kolejne ważne spotkania - dodał Tomek, dwukrotny mistrz olimpijski, a obecnie wiceprezes PZLA. Jest mocno zaangażowany w kampanię Adama Kszczota, który w Londynie kandyduje do komisji zawodniczej PZLA.

 

Akredytacje podczas MŚ w Londynie

Tak tworzone są akredytacje na MŚ w Londynie


Polscy lekkoatleci od razu po przyjeździe - wraz z wolontariuszką Dominiką - udali się do pomieszczenia, w którym bardzo sprawnie przebiegł proces wydawania akredytacji (choć zdjęcia, które im tam robiono - szczególnie w przypadku Konrada Bukowieckiego - nie wypadły najlepiej...). Następnie upragniona i bardzo smaczna kolacja (niektórzy - tak jak Iga Baumgart - byli w podróży od 5 rano) i odpoczynek w przestronnych hotelowych pokojach.
A w czwartek naszych lekkoatletów czekają oficjalne treningi - Stadion Olimpijski stanie dla nich otworem o 10:30.

rav

Copyright 2006-2010 by Polski Związek Lekkiej Atletyki
Wszelkie prawa zastrzeżone

strony internetowe Bielsko