Ozdobą rozegranych w weekend i stojących na wysokim poziomie sportowym paralekkoatletycznych mistrzostw Polski były rekordy świata i Europy. – Mimo braku w kalendarzu imprezy międzynarodowej wyniki osiągane przez naszych zawodników w Zamościu mogą napawać optymizmem w kontekście kolejnych sezonów – mówi Marcel Jarosławski, wiceprezes Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych Start.
Tegoroczne paralekkoatletyczne mistrzostwa Polski zgromadziły na starcie ponad 230 uczestników. Sportowcy zjechali do Zamościa, gdzie na odnowionym niedawno stadionie rywalizowali w dwunastu konkurencjach, rozgrywanych w ramach poszczególnych klas niepełnosprawności. Mimo braku w tym sezonie międzynarodowej imprezy paralekkoatletycznej – mistrzostwa Europy zostały odwołane – w Zamościu uzyskano szereg wartościowych wyników.
– Najbardziej cieszy wynik Róży Kozakowskiej, jej 30 metrów w rzucie maczugą to rekord świata. To rezultat w konkurencji będącej w programie igrzysk paralimpijskich. Rekordy świata, ale już w konkurencjach nieolimpijskich, uzyskał na 100 i 200 metrów Artur Krzyżak. Faustyna Kotłowska poprawiła też rekord świata w oszczepie, a Bartosz Sienkiewicz ustanowił rekord Europy na 200 metrów. Warto też odnotować wynik Mateusza Pawluka w biegu na 100 metrów w klasie T72 – jego 15.49 przed rokiem w Nowym Delhi dałoby medal paralekkoatletycznych mistrzostw świata – z entuzjazmem wymienia sukcesy Marcel Jarosławski, wiceprezes Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych Start.
W przyszłym sezonie polskich paralekkoatletów czeka walka o udział w mistrzostwach świata – ta impreza odbędzie się latem 2027 roku w Uzbekistanie.
Pełne wyniki: Zamość
Maciej Jałoszyński / foto: Adam Nurkiewicz PZSN Start