Klaudia Kazimierska i Jakub Szymański zostali najlepszymi lekkoatletami roku w Polsce podczas Gali Lauru Królowej Sportu, która odbyła się w sobotni wieczór w Bydgoszczy. Kazimierska otrzymała nagrodę także dla najlepszej zawodniczki w regionie, a wśród mężczyzn zwyciężył Dawid Wegner. Imprezą roku, co oczywiste, wybrano Halowe Mistrzostwa Świata Kujawy Pomorze 26, a nagrodę dla mecenasa roku otrzymał Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Sobotni wieczór w bydgoskim City Hotelu należał do ludzi, którzy tworzą kujawsko-pomorską, ale także i polską lekką atletykę: zawodników, trenerów, organizatorów i partnerów wspierających sport. Gala Lauru Królowej Sportu połączyła podsumowanie indywidualnych osiągnięć z uhonorowaniem największego przedsięwzięcia w ponadstuletniej historii Kujawsko-Pomorskiego Związku Lekkiej Atletyki.
– Bardzo się cieszę, że możemy podsumować wspaniały sezon dla polskiej lekkiej atletyki, jak również Halowe Mistrzostwa Świata Kujawy Pomorze 26 w Toruniu, bo ta impreza postawiła „kropkę nad i”, jeśli chodzi o organizację imprez w regionie. A cieszę się jeszcze mocniej, gdyż na koniec sezonu zawodnicy związani z naszym województwem, czyli Klaudia Kazimierska, Mateusz Kołodziejski czy Dawid Wenger, wystąpili z powodzeniem w Diamentowej Lidze. Dodając do tego grona Adę Sułek-Schubert, mamy w regionie cztery naprawdę mocne szanse na igrzyska i walki o medale w Los Angeles. W Kujawsko-Pomorskiem jesteśmy więc mocni nie tylko organizacyjnie, ale i sportowo – powiedział prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Lekkiej Atletyki Krzysztof Wolsztyński.
Najważniejsze indywidualne wyróżnienia w skali kraju trafiły do Klaudii Kazimierskiej i Jakuba Szymańskiego. Nagrodę dla najlepszej zawodniczki roku w Polsce odebrał w imieniu laureatki jej tata, Marek Kazimierski. Szymański osobiście odebrał laur dla najlepszego zawodnika, stając się jednym z głównych bohaterów uroczystości.
– Jesteśmy bardzo dumni z Klaudii, a jej sukcesy to wynik ciężkiej pracy, treningów i wyrzeczeń. Wyjechała za ocean i tam znalazła swoje miejsce na ziemi, a bieganie sprawia jej dużo radości – opowiadała Anna Kazimierska, mama laureatki. – Od samego początku wiedziałem, że nadejdzie taki sezon. Klaudia zawsze nam powtarzała, że będzie dobrze, a my jej wierzyliśmy i czekaliśmy, kiedy nastąpi taki sezon. Córka zapewnia nas, że będzie jeszcze lepiej. A my jesteśmy szczęśliwi, że robi to, co kocha – dodaje Marek Kazimierski.
– Ten sezon był dla mnie życiowy. Zdobyłem złoto wśród polskich kibiców w Toruniu, to znajduje szczególne miejsce w moim sercu. Później zdobyłem brąz MŚ na otwartym stadionie w Birmingham, udowadniając wielu kibicom i sobie, jakie mam umiejętności na 110 m i że mogę być w czołówce również latem. Doceniam, że po takim sezonie mogę uczestniczyć w takim wydarzeniu jak Gala Lauru Królowej Sportu – mówił Szymański, który na przyszły sezon celuje w osiągnięcie finału MŚ na stadionie w Pekinie i obronę tytułu halowego mistrza Europy w Walencji.
Doceniono również pracę szkoleniową stojącą za sportowymi wynikami. Tytuł Trenera Roku w Polsce otrzymał Mikołaj Justyński, trener Jakuba Szymańskiego.
Szczególny wymiar miało podwójne wyróżnienie Kazimierskiej. Najlepsza zawodniczka roku w Polsce została jednocześnie najlepszą lekkoatletką regionu kujawsko-pomorskiego. Wśród mężczyzn najważniejsza regionalna nagroda przypadła Dawidowi Wegnerowi. Oszczepnik został Zawodnikiem Roku w województwie kujawsko-pomorskim, a jego sukces był kolejnym mocnym akcentem wieczoru. Kazimierska i Wegner znaleźli się w centrum uwagi jako sportowi ambasadorzy regionu, który konsekwentnie buduje swoją pozycję na lekkoatletycznej mapie Polski.
– Po ME w Birmingham prześladował mnie ten centymetr, który brakował do medalu, ale może los tak miał napisać ten sezon. Później w Zurychu i Brukseli udało się zrobić świetne wyniki, i jeśli zdrowie dalej będzie dopisywało, to w przyszłym roku w Pekinie będę walczył o medale MŚ. Jest co robić i mam nadzieję, że kiedyś dostanę Laur Królowej Sportu dla najlepszego polskiego zawodnika – powiedział Wegner.
Ogromne znaczenie podczas gali miały Halowe Mistrzostwa Świata Kujawy Pomorze 26, czyli Impreza Roku. To wydarzenia, które stało się wizytówką regionu i najważniejszym organizacyjnym wyzwaniem w historii Kujawsko-Pomorskiego Związku Lekkiej Atletyki. Mistrzostwa pokazały możliwości zespołu odpowiedzialnego za ich przygotowanie, a bardzo dobre oceny World Athletics potwierdziły jakość wykonanej pracy. W tym kontekście szczególnie wybrzmiała nagroda Mecenasa Roku dla Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Wyróżnienie podkreśliło znaczenie samorządowego wsparcia dla lekkiej atletyki oraz partnerstwa, dzięki któremu region może podejmować się organizacji największych międzynarodowych imprez. Halowe Mistrzostwa Świata Kujawy Pomorze 26 były tego najważniejszym przykładem.
– Rzeczywiście, to wielka sprawa dla naszego województwa i Torunia. Ta impreza kosztowała nas wiele wysiłku, ale okazała się wielkim sukcesem, przede wszystkim organizacyjnym, co wybrzmiało w komunikatach World Athletics. Nasze zaangażowanie organizacyjne i finansowe przyniosło określone profity, a co też ważne, same zawody były sportowym sukcesem dla naszej reprezentacji – mówił po odebraniu nagrody Marek Wojtkowski, członek zarządu województwa kujawsko-pomorskiego.
Podczas uroczystości spojrzano również w przyszłość, nagradzając Nadzieje Regionu. W tym gronie znalazły się Aleksandra Kłosowska z CWZS Zawiszy Bydgoszcz, Zuzanna Szymańska z LKS Vectry Włocławek i Maja Zbielska z BKS Bydgoszcz, a także Ignacy Machciński z LKS Vectry Włocławek oraz Stanisław Brzuchalski i Maksymilian Kania z CWZS Zawiszy Bydgoszcz. O tym, że lekkoatletyczna pasja nie ma granicy wieku, przypomniały wyróżnienia w kategoriach masters. Masterem Roku został Czesław Roszczak, a tytuł Masterki Roku otrzymała Ewelina Brzezina.
Informacja prasowa